to Miejski Indywidualny System Transportu Elektryczno - Rolkowego czyli alternatywny pomysł na realizację komunikacji miejskiej. Komunikacja MISTER to nic innego jak gondolowy system transportu miejskiego. Wagony metra, tramwaje, czy autobusy można zastąpić małymi pięcioosobowymi wagonikami podwieszonymi nad ulicą za pomocą specjalnie wykonanej do tego celu szyny. Wagoniki zatrzymują się na przystankach i zabierają pasażerów do konkretnie wybranego przez nich miejsca nie zatrzymując się nigdzie po drodze. Pomysł tego rodzaju komunikacji zrodził się już kilkadziesiąt lat temu, ale dzisiaj jest dopiero możliwy do zrealizowania, dzięki odpowiednio szybkim komputerom sterującym całym systemem.
Przepustowość systemu MISTER wyniesie od 4 do 10 tysięcy pasażerów na godzinę w jedym kierunku (na pojedynczej szynie). Będzie zatem zblizona do przepustowości środków komunikacji miejskiej, lecz że z dużo większą średnią szybkością. W przypadku głównych tras można też ją łatwo i tanio podwoić poprzez zrobienie tras dwupoziomowych.
Koszt biletów będzie porównywalny z kosztami podróży komunikacją miejską i dużo tańszy od jazdy własnym samochodem. Będzie to możliwe dzięki wielokrotnie niższym kosztom energetycznym, serwisowym (niezawodność) i eksploatacyjnym (bezobsługowe pojazdy) oraz dzięki niskim kosztom budowy infrastruktury, w porównaniu do metra czy nawet tramwajów. (http://www.mist-er.com/opis-mistera.html)
Pierwsza testowa linia MISTERA ma powstać w Opolu. Jeśli system okaże się w praktyce skuteczny, możemy się spodziewać, zniknięcia już przestarzałego systemu komunikacji jakim jest tramwaj, autobus czy metro.
czwartek, 6 listopad 2008
czwartek, 23 październik 2008
http://www.pomocdlafilipa.com/
Pomóż Filipowi.
NFZ powinno zapłacić za operację Filipa, MZK powinno wypłacić Filipowi odszkodowanie, ale "powinno" nie oznacza że te instytucje zrobiły to co należało.
Jeśli w ciągu tygodnia Filip nie dotrze do Szwajcarii na operację może być już za późno, więcej:
http://www.pomocdlafilipa.com/
NFZ powinno zapłacić za operację Filipa, MZK powinno wypłacić Filipowi odszkodowanie, ale "powinno" nie oznacza że te instytucje zrobiły to co należało.
Jeśli w ciągu tygodnia Filip nie dotrze do Szwajcarii na operację może być już za późno, więcej:
http://www.pomocdlafilipa.com/
Darmowy internet w Polsce
Nowoczesne technologie dla współczesnych narodów są niczym posiadanie floty handlowej i dostęp do wielkich portów w poprzednich wiekach, bądź jakaś tajna broń w trudnych czasach. A może są panaceum na dolegliwości starzejących się społeczeństw. Czy możliwe, że niedostateczny rozwój technologii informatycznych i brak aktywności na tym polu staje się powodem zapaści ekonomicznej lub niedorozwoju? Każdy kto używa rozumu przyzna rację. Powstaje inne pytanie, czy więc człowiek rozumny nie powinien swobodnie korzystać z tych udogodnień, zarazem uwzględniając konieczność przyspieszenia spowodowanego wolną konkurencją - co należy podkreślić - w gospodarce, ale bez popadania w masową panikę, szaleństwo, obłęd. Czy w gospodarce opartej na wiedzy, informacji, komputerach osobistych nie ma nomen omen - pułapek? Oczywiście, że tak, dostęp do informacji lub narzędzi do jej dystrybucji, jak i wiedzy wywołuje i umożliwia sterowanie, manipulację. Opisuje to m.in. cybernetyka. Co istotne sama nauka wpierw hierarchizuje potrzeby, dobiera cele i realizuje zadania, a dopiero w dalszej perspektywie umożliwia wzrost jakości życia.
Raporty unijne alarmują na wszelkie możliwe sposoby: "Kraje, które pierwsze wejdą w erę społeczeństwa informacyjnego opartego o nowe technologie zbiorą największe żniwo. To one wyznaczą drogę dla innych. Kraje, które będą zwlekać lub podejmą działania połowiczne, mogą w czasie krótszym od dziesięciolecia stanąć w obliczu załamania inwestycji i kryzysu na rynku pracy" (Raport Bangemanna dla UE). Fascynacje nakazowo-rozdzielczą polityką wespół z marzycielstwem dają oczekiwane rezultaty w postaci uszczęśliwiania na siłe. Jeśli powstanie "darmowy internet", to napewno dla nikogo nie będzie całkiem za darmo, za to pojawi się z wieloma poważnymi ograniczeniami. Eksperci oceniają, że projekt nazwijmy go eufemistycznie "nieodpłatną popularyzacją internetu", będzie aż 10-20 razy droższy, niż zapowiadają politycy PO. Prawdopodobnie jest to całkiem chybiony pomysł obliczony na efekt pijarowsko-propagandowy. Padają porównania, że owe rozdawnictwo wygląda jak próby rozwijania motoryzacji poprzez rozdawanie hulajnóg. Narzucone bariery podobno mają być ukryte w postaci uniemożliwienia korzystania z takich walorów internetu, jak komunikatory, a w zamian za przerywaną usługę internetową będzie można zobaczyć reklamy. Pewnie młodzi ludzie byliby zachwyceni z tego powodu. Gratulujemy pomysłu na informatyzacje, ale na naszym gruncie nie przyjmie się, tak było w przypadku telefoni komórkowej. Tak czy inaczej, w perspektywie wielu miesięcy, może paru lat, osoby w jakiś sposób pozbawione tej usługi mogą być karmione obietnicą dostarczenia darmowego internetu. Darmoekonomia zdaje się mówić, że sama obietnica dostarczenia usługi może być korzystna dla potencjalnego klienta, a więc również proteza internetu, czyli taki "awaryjny" internet potencjalnie znalazłby swoich odbiorców. W świecie wirtualnym wszystko jest możliwe. Zatem skoro jest tak, że są ludzie którzy wierzą, iż ekonomia rozwija się - zgodnie z marksistowskim paradygmatem - w sposób wykładniczy, to jedynym wyjściem naszego wyobrażonego internauty jest wzmożenie aktywności intelektualnej w celu zwiększenia produktywności i zapewnienia sobie lepszej jakości usług od dostawcy internetu. Uciekając się do dygresji, zapewne chodzi o taką samą wyssaną z palca "filantropię", jak i w przypadku polityki pieniężnej, ażeby uniknąć posądzenia o najgorsze instynkty i odczłowieczenie, wróćmy więc do punktu wyjścia.
Politykom grunt pali się pod nogami, albowiem cyfryzacja jest priorytetem Euro 2012, natomiast informatyzacja społeczeństw jest elementarnym kryterium nowoczesności i zdolności do kooperacji; sprawdzianem dla rządów. Tymczasem sprawe realnego problemu nie rozwiąże omnipotencja decydentów, ani szerokopasmowy internet w kraju bez zwykłych dróg i autostrad. Zanim powstanie pierwsza autostrada bez remontów, oby jak najprędzej, sądzę że jeszcze długo będziemy płacić za normalność i fundować wszystkim "darmowy" dostęp do internetu. Ktoś powiedział: im bardziej sobie uświadamiam, tym mniej posiadam. Wydaje się, że rycerze etatyzmu kapitalistycznego, żeby "ratować" gospodarkę i ludzkość, uzbrajają w biurokratycznych instytucjach masową amnezję w relikty socjalizmu. O tempora! O mores!
Omawianą tematykę przybliżą propozycje artykułów (w linkach):
Konsultacje zmiany zakresu usługi powszechnej (Urząd Komunikacji Elektronicznej, w załączniku komunikat KE)
Ogólnopolski internet bezprzewodowy będzie kosztował 10 razy więcej, niż szacują politycy (Gazeta Prawna)
Darmowy internet należy się Polakom? (Dziennik Internautów)
środa, 15 październik 2008
Szkolenie ePUAP
Nie mam siły dziś już więcej pisać, dlatego tylko wspomnę, iż zgodnie z informacjami ze stronki dziś odbyło się szkolenie w zakresie ePUAP, które organizowane z ramienia MSWiA było przez Stowarzyszenie Miasta w Internecie.
Nasza Fundacja Forum Rozwoju Nowoczesnych Technologii, była współorganizatorem szkolenia w Poznaniu, na szkoleniu reprezentowani byliśmy przez 3 osoby, a liczba osób biorących udział dochodziła do 100.
Wiele dyskusji kuluarowych i ciekawe komentarze oraz spostrzeżenia na temat wizji Platformy ePUAP oraz jej rozwoju. Kolega Wojtek Pelc zawsze aktywny (za co go bardzo lubię) z Urzędu Miasta wyraźnie zaznaczył swoją obecność, szczerze wypowiadając opinię, którą wiele osób podziela i chwała za to Wojtku :)
Nasza Fundacja Forum Rozwoju Nowoczesnych Technologii, była współorganizatorem szkolenia w Poznaniu, na szkoleniu reprezentowani byliśmy przez 3 osoby, a liczba osób biorących udział dochodziła do 100.
Wiele dyskusji kuluarowych i ciekawe komentarze oraz spostrzeżenia na temat wizji Platformy ePUAP oraz jej rozwoju. Kolega Wojtek Pelc zawsze aktywny (za co go bardzo lubię) z Urzędu Miasta wyraźnie zaznaczył swoją obecność, szczerze wypowiadając opinię, którą wiele osób podziela i chwała za to Wojtku :)
Etykiety:
projekty rządowe,
społeczeństwo informacyjne
sobota, 11 październik 2008
Wolontariusze do Fundacji
Zachęcam wszystkich do wstąpienia w szeregi naszej Fundacji. Ale powiedział :) Zazwyczaj jak coś takiego mówię to słyszę "nie mam czasu", "wiesz ile ja robię", "super że działacie, zazdroszczę że macie czas".
Tylko czy na pewno Ty nie masz czasu na działanie i poświęcenie godziny tygodniowo ? Czy nie poczujesz się lepiej jeśli uda Ci się pomóc tym którzy sami nie dają sobie rady ?
Nie musisz być z Poznania, nasze działania podejmujemy wszędzie tam gdzie potrzebna jest pomoc, gdzie można wspierać niepełnosprawnych, osoby starsze czy młodych nowymi technologiami. Tam gdzie możemy rozwijać Społeczeństwo Informacyjne tam jesteś potrzebny Ty by pomóc realizować idee e-społeczeństwa dla wszystkich grup społecznych, również tych dziś wykluczonych.
Zachęcam Was kolejny raz - angażowanie się nie boli, a satysfakcja jest gwarantowana :)
Działania jakie staramy się podejmować przynoszą efekty, a same się nie zrobią, do dzieła koleżanki i koledzy czekamy na Was :>
Tylko czy na pewno Ty nie masz czasu na działanie i poświęcenie godziny tygodniowo ? Czy nie poczujesz się lepiej jeśli uda Ci się pomóc tym którzy sami nie dają sobie rady ?
Nie musisz być z Poznania, nasze działania podejmujemy wszędzie tam gdzie potrzebna jest pomoc, gdzie można wspierać niepełnosprawnych, osoby starsze czy młodych nowymi technologiami. Tam gdzie możemy rozwijać Społeczeństwo Informacyjne tam jesteś potrzebny Ty by pomóc realizować idee e-społeczeństwa dla wszystkich grup społecznych, również tych dziś wykluczonych.
Zachęcam Was kolejny raz - angażowanie się nie boli, a satysfakcja jest gwarantowana :)
Działania jakie staramy się podejmować przynoszą efekty, a same się nie zrobią, do dzieła koleżanki i koledzy czekamy na Was :>
piątek, 3 październik 2008
Mobilny reaktor atomowy
W Los Alamos National Laboratory powstał pierwszy mobilny reaktor jądrowy o mocy 27MW. Dla porównania jest to około 200 razy mniejsza moc niż w francuskiej elektrowni jądrowej Paluel nad kanałem la Manche. Moc tego reaktora można porównać z mocą Polskiego reaktora badawczego z Instytutu Problemów Jądrowych, którego moc wynosi 20MW.
Natomiast w przeliczeniu na liczbę elektrowni wiatrowych jeden reaktor mobilny zastępuje ok. 15 -30 (w zależności od typu ) elektrowni wiatrowych. Dodatkowo zajmuje mniej miejsca i jest tak samo przyjazny dla środowiska.
Zamówienie na sześć takich reaktorów złożyła firma TES Group i przewiduje się, że liczba zamówień będzie rosła. Taki reaktor jest świetnym rozwiązaniem dla mocno oddalonych małych miejscowości. Zamiast rozbudowywać sieć elektryczną tańsze może się okazać zainstalowanie w takiej miejscowości małego reaktora jądrowego.
Więcej na ten temat można przeczytać w serwisie http://www.energetyka.xtech.pl/newsItem.aspx?pk=5511
Natomiast w przeliczeniu na liczbę elektrowni wiatrowych jeden reaktor mobilny zastępuje ok. 15 -30 (w zależności od typu ) elektrowni wiatrowych. Dodatkowo zajmuje mniej miejsca i jest tak samo przyjazny dla środowiska.
Zamówienie na sześć takich reaktorów złożyła firma TES Group i przewiduje się, że liczba zamówień będzie rosła. Taki reaktor jest świetnym rozwiązaniem dla mocno oddalonych małych miejscowości. Zamiast rozbudowywać sieć elektryczną tańsze może się okazać zainstalowanie w takiej miejscowości małego reaktora jądrowego.
Więcej na ten temat można przeczytać w serwisie http://www.energetyka.xtech.pl/newsItem.aspx?pk=5511
wtorek, 30 wrzesień 2008
Zmiany zarządu
A w Fundacji zmiany zarządu się szykują, zarząd który dotychczas funkcjonował przez ponad rok całkowicie zostanie zmieniony nie dlatego, że się nie sprawdził, wręcz przeciwnie, doprowadził nas do sytuacji w której Fundacja realizuje projekt, złożyła 7 wniosków na inne projekty, liczba wolontariuszy zwiększyła się do kilkudziesięciu.
Dodatkowo FRNT jest już rozpoznawalne w kręgach samorządowych, naukowym czy biznesowym.
Za to dziękuje Wam koledzy z całego serca. No i zobaczymy co nowy zarząd raczy nam pokazać i jak będzie realizował swoją misję ;)
Dodatkowo FRNT jest już rozpoznawalne w kręgach samorządowych, naukowym czy biznesowym.
Za to dziękuje Wam koledzy z całego serca. No i zobaczymy co nowy zarząd raczy nam pokazać i jak będzie realizował swoją misję ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)